Pasjonaci w sieci

W dobrym świetle

Aktualności Bariery

Multipasjonatka

Ewę Kerntopf poznałem w 2018 roku. Było to w czasie przygotowywania naszych projektów w konkursie „Seniorzy w akcji”. To taki konkurs dla aktywnych ludzi, organizowany przez warszawskie Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę”. Pozwala najbardziej kreatywnym uczestnikom uzyskać dodatkowe środki na realizację ważnych przedsięwzięć. Wtedy pasją Ewy było zapewnienie grupie osób dotkniętych chorobą Parkinsona terapii tańcem – konkretnie chodziło o tango. O innych jej pasjach wtedy nie wiedziałem. Potem były nasze akcje – projekty integrujące seniorów i dzieci. Jej działania można tutaj zobaczyć. Każde z nas (około 30 osób w tamtej edycji konkursu) – na facebooku i gdzie tylko się dało – pokazywało, że jest seniorem w akcji. Obserwowałem jej profil. Zobaczyłem też sportsmenkę – tenisistkę z nie byle jakimi wynikami. Brązowy medal na mistrzostwach świata to jest coś. A to niejedyny sport, jaki uprawia.

Ewa jest chora na Parkinsona i uprawia boks dla chorych, prowadzony wg amerykańskiej formuły Rock Steady Boxing. Zajęcia odbywają się na warszawskiej AWF.

Dopiero niedawno zobaczyłem, że jest malarką. Zobaczyłem raz, drugi i pomyślałem, że nie mogę się opędzić od myśli, że chciałbym jej prace zobaczyć (choćby też elektronicznie) w jednym miejscu, by móc do nich wracać i od czasu do czasu podnieść sobie nastrój i motywację. Na facebooku wpisy niestety szybko przelatują w dół i potem trudno je odnaleźć!

Poprosiłem i dostałem zgodę na pokazanie jej prac na naszym portalu. Tu rzeczywiście będzie można je oglądać wtedy, kiedy będzie się chciało. Chciałbym jeszcze namówić ją do pisania u nas blogu o jej wszystkich pasjach. Jak będzie – zobaczymy. Na razie popatrzcie na obrazy.

3 KOMENTARZE

  1. Normalnie bomba.
    Okazuje się że tak niewiele się o kimś wie.
    Po takim prologu to tylko ciśnie się na usta – jeszcze, jeszcze, jeszcze.
    No i ten świat artystyczny.
    Na co dzień żyje tez z malarka i proponuje wspólna wystawę z wernisażem.
    A może ktoś dołączy.
    Pewnikiem trzeba będzie znaleźć jakieś piękne miejsce na to wydarzenie.
    Ale by było fajne wydarzenie.
    Co o tym myślicie ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.