Pasjonaci w sieci

W dobrym świetle

@ Okiem smartfona

Postindustrialne: katastrofa, dziura i hałda

Katastrofa mostku

Jaka „malownicza” katastrofa w parku wokół szybów sztolni czarnego pstrąga. No tak, moja żona mówi, że to najwyżej efekt katastrofy, czyli ruiny mostku. Przyczyna katastrofy w tej chwili nieznana. Niewykluczone, że „przyroda” maczała w niej palce (albo jakieś bardzo grube i silne korzenie). Nie da się tego wykluczyć.

Dolomitowa dziura

Potężna dziura w ziemi. A obok ponad ziemię wznosi się hałda. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Dziura to pozostałości po kopalni dolomitu w Bobrownikach. Tu rzeczywiście roślinność atakuje dno wyrobiska i jego ściany. Czy smartfon potrafi pokazać głębokość i wielkość tej dziury? Nie widać nieba, bo trzeba było skierować smartfon mocno w dół. Krzewy na pierwszym planie nie dają wyobrażenia o głębokości dziury. Dopiero porównanie z sylwetką człowieka daje pojęcie o wysokości ściany „wspinaczkowej” za nim. A do dna i tak jeszcze daleko.

Hałda popłuczkowa

Wychodzimy z dziury. Przekraczamy szyny kolejowego toru i już możemy się drapać na zbocza hałdy popłuczkowej. To pozostałości po wydobytej z ziemi rudzie metali jaką pod Tarnowskimi Górami wydobywali górnicy. Hałdę porasta tak zwana murawa galmanowa z unikalnymi roślinami. A wśród nich drobne, kwitnące na początku października kwiatki.

Jeszcze pokażmy, jak wysoka jest ta hałda. I jak z niej w oddali widać panoramę Tarnowskich Gór. Tu przydała się opcja panoramy w smartfonie.

Na początku napisałem, że katastrofa, czy też tylko ruiny mostku, były malownicze. Wybrane wyżej kolorowe smartfonowe fotografie wydawały mi się jednak jakieś prawie „monochromatyczne” – za mało koloru w nich widziałem. Zacząłem je poprawiać i kombinować. Bez pożądanego efektu. W końcu spróbowałem te mało kolorowe zdjęcia konwertować do wersji monochromatycznej i zestawiać z pierwotną wersją kolorową. Teraz jest chyba ciekawiej.

A jak wam się wydaje?

Napiszcie w komentarzach

Nie miałbym ani zdjęć, ani przemyśleń o fotografowaniu smartfonem, gdyby nie projekt Seniorki w akcji Janiny Piwowarczyk. Jestem jednym z uczestników tego projektu. Seniorzy w akcji to ludzie, którzy zgłosili do Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” swoje pomysły na działania społeczne i w konkursie zdobyli tytuł i środki na prowadzenie działania. Środki pochodzą od Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.


Adres e-mail projektu:

okiemsmartfona@zpasjami.net

Mój adres:

staszek.b@zpasjami.net

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *